czwartek, 31 stycznia 2013

W piegi...

Czas się ogarnąć... 

Studniówka hucznie minęła...
Skutki dnia poprzedniego poszły w niepamięć...
był to naprawdę szalony weekend...
Zbliżają się walentynki...
jak widać każdej potrawie można nadać charakterek tego święta...
Dzisiaj proponuję pieguska lub jak kto woli ciasto z makiem...
 
Wspaniałe na podwieczorek z kubkiem mleka :)


Składniki:
 
*5 jaj

*¾ szklanki cukru
*1 łyżeczka proszku do pieczenia
*2 szklanki mąki 
*1 szklanki maku
*1/2 szklanki wody
*1/2 szklanki oleju
*100 g mlecznej czekolady

Białka oddzielić od żółtek.

Białka ubić na sztywną piane dodając cukier a pod koniec ubijania żółtka.
Do puszystego kogla – mogla przesiewamy mąkę,
dodajemy proszek do pieczenia, mak, wodę i olej.
Wszystko delikatnie mieszamy by piana nie opadła 
a ciasto pozostało puszyste
Ciasto przelewamy do tortownicy. (ja użyłam o śr 23 cm)
Pieczemy 45 min w 180 st do tz suchego patyczka.
Polać rozpuszczoną nad kąpielą wodną czekoladą 










5 komentarzy:

  1. Moja córka uwielbia pieguska:-), często jej piekę w formie małych babeczek:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszą słodko wyglądać takie minaiturki :)

      Usuń
  2. Mniami, bardzo apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń